Witamina A została odkryta w pierwszej połowie XX wieku. Od tego czasu kojarzymy ją głównie z marchewką i różnymi maściami, które pomagają w schorzeniach skóry. Warto poznać także jej inne cechy. Mogą okazać się przydatne w pilnowaniu dobrego stanu zdrowia. Poniżej przedstawiamy czym jest witamina A, kiedy należy zadbać o jej odpowiednią ilość, a także w jakich momentach nadmiar tego mikro składnika może okazać się problematyczny.

Witamina A

Jest to składnik, który rozpuszcza się w tłuszczach. Nazwy, które możemy skojarzyć z witamina A to przede wszystkim beta-karoten i retinol. To jednak nie wszystkie imiona witaminy A. Jej mianem określa się także akseroftol. Choć kojarzy się głównie z marchewką, występuje także w wielu innych produktach. Jest jedną z najwcześniej wynalezionych przez naukowców witamin, pomimo tego, że jej odkrycie datuje się na 1931 rok. Można spotkać się z legendami, które opowiadają o tym, że witaminę A znali już starożytni Grecy i Rzymianie, lecz po prostu inaczej ją nazywali. Ówczesnym rozpoznaniem miał być brak składnika, który powodował problemy ze wzrokiem. Lekarze mieli zalecać wtedy spożywanie wątroby zwierzęcej, gotowanej lub surowej, która zawierała substancję, nazywaną dopiero od kilkudziesięciu lat witaminą A.

Wewnętrzne funkcje witaminy A

Jest to jedna z niezbędnych witamin w ludzkim organizmie, a jej funkcje zakrawają o wiele narządów, w tym na przykład oczy i proces widzenia, który byłby niemożliwy bez obecności tej substancji. Witamina A ma także wpływ na wzrost i utrzymanie w dobrej kondycji, kości, zębów i paznokci. Jest kluczowa podczas procesów metabolicznych i trawiennych, szczególnie jeśli chodzi o przyswajanie białka i gospodarkę hormonalną. Ma także funkcję ochronną przed bakteriami pochodzenia zewnętrznego. Pomaga również w walce z komórkami nowotworowymi. Witamina A, jest więc jednym z filarów poprawnego działania ludzkiego ciala.

Witamina A jest także często spotykana w kosmetykach

Na pewno każdy z nas słyszał kiedyś o maści z witaminą A i jej cudownym działaniu na wiele schorzeń skóry. To prawda, retinoidy mają bardzo dobry wpływ na skórę i potrafią poprawić jej kondycję na wiele sposobów. Po pierwsze przyspieszają gojenie się wszelkiego rodzaju ran i blizn. Poprawiają ogólny stan skóry, nadając jej większą elastyczność, co za tym idzie, takie maści są często stosowane w walce ze zmarszczkami. Ponadto maści zawierające witaminę A, potrafią zredukować przebarwienia skóry i sprowokować wytwarzanie włókien kolagenowych, które mają wpływ na młody wygląd skóry. Produkty kosmetyczne, które zawierają witaminę A, są także używane do leczenia atopowych zapaleń skóry czy trądziku, a nawet łuszczycy. Dlatego witaminę A możemy znaleźć w większości maści i kremów dbających o młody wygląd i dobrą kondycję skóry.

Gdzie szukać witaminy A

Jest kilka produktów, po które warto sięgnąć, jeśli podejrzewamy u siebie brak witaminy A. Jest to oczywiście wspomniana wcześniej wątróbka, ale także inne tłuste mięsa i ryby, a także jajka, szpinak, dynia, bataty, jarmuż, ale także pomidory, czerwona papryka, sałata i rzecz jasna marchew. Substancję można także znaleźć w owocach takich jak śliwki, brzoskwinie czy wiśnie. Jeśli szukamy źródeł witaminy A, poza pożywieniem to są to oczywiście kosmetyki, tabletki, kompleksy witamin i bardzo nie lubiany przez dzieci całego świata – tran pochodzenia rybiego.

Jakie skutki może mieć niedobór witaminy A

Warto dbać o odpowiedni poziom witaminy A w organizmie, ponieważ jej niedobór może skutkować kilkoma przykrymi konsekwencjami, utrudniającymi codzienne życie. Jedną z nich są problemy ze wzrokiem, problemy z widzeniem po zmierzchu, czyli tak zwana “kurza ślepota”. Niedobór tego związku może również charakteryzować się wypadaniem i kiepską kondycją włosów, słabymi paznokciami, złym stanem ogólnym skóry, spowolnieniem procesu wzrostu, a także trądzikiem, częstymi biegunkami, wysypką i podatnością na zewnętrzne zakażenia wirusowe.

Czy nadmiar może zaszkodzić?

Podobnie jak niedobór, nadmiar witaminy A, również może okazać się problematyczny dla organizmu. Jeśli jednak nie jesteśmy Królikiem Bugsem lub Papajem, z dietą ograniczoną do marchwi i szpinaku, przedawkowanie występuję najczęściej tylko przy zbyt intensywnej suplementacji, na przykład za duże dawki tranu, czy tabletek zawierających karoten. Taki nadmiar nazywamy hiperwitaminozą i może on powodować powiększenie śledziony i wątroby, problemy z dziąsłami, bóle głowy, suchą i swędząca skórę, żółte przebarwienia skóry, ból mięśni i stawów, zaburzenia trawienia i drgawki oraz złe samopoczucie. Jak widać negatywnych skutków przedawkowania może być naprawdę sporo, nie powinniśmy jednak się o nie martwić, jeśli nasza dieta jest zróżnicowana, a przyjmując suplementy i leki, trzymamy się zaleceń ulotek producenta.

Jak rozpoznać potrzebę przyjmowania witaminy A

Przede wszystkim pamiętajmy, że internet nie jest dobrym lekarzem. Każde schorzenie lub zmianę skórną, która nas martwi, powinniśmy skonsultować ze specjalistą. Lekarz będzie umiał doradzić i podpowiedzieć jakie witaminy powinniśmy przyjmować, żeby działanie organizmu wróciło do normy. Biorąc to pod uwagę, warto znać pochodzenie i sposoby działania danej grupy witamin. Daje nam to wiedzę, którą można wykorzystać w działaniu profilaktycznym, dbając o ogólny dobry stan zdrowia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here